11 sierpnia 2022

COVID i utrata węchu – dlaczego do niej dochodzi oraz jak długo trwa?

COVID i utrata węchu to jedna z częstszych zależności związanych z pandemią wirusa SARS-CoV-2. Jak dotąd pozwalała ona na stosunkowo szybką izolację osób chorych, a tym samym ograniczenie szerzenia się pandemii. Nie określono dokładnie przyczyn wystąpienia zaburzeń węchu u zakażonych.

COVID-19 to choroba o niezwykle zróżnicowanym przebiegu. W dużej części przypadków ma charakter bezobjawowy lub skąpoobjawowy, a u części osób prowadzi do ciężkiej niewydolności oddechowej. Utrata węchu w COVID-19 jest jednym z podstawowych objawów. Sprawdź, dlaczego dochodzi do powstania tej dolegliwości i jak długo się ona utrzymuje. Dowiedz się, w jaki sposób można leczyć utratę węchu w COVID-19.

Utrata węchu a COVID-19

Utrata węchu została uznana przez Światową Organizację Zdrowia za jeden z charakterystycznych objawów zakażenia wirusem SARS-CoV-2, który odpowiedzialny jest za pandemię COVID-19. Nagła, częściowa, a niekiedy całkowita utrata węchu określana jest specjalistycznie jako anosmia. U części chorych stanowi jeden z pierwszych, a niekiedy jedyny, objaw choroby. Szacuje się, że utrata węchu i smaku poprzedza wystąpienie innych objawów zakażenia w 20% przypadków, a współwystępuje z innymi w 28% przypadków. 

W literaturze przedmiotu znaleźć można szereg badań na temat tego objawu w przebiegu zakażenia SARS-CoV-2. Najobszerniejsza jak dotąd jest metaanaliza Saniasiai i współautorów, która objęła 83 opublikowane badania z danymi o 27492 pacjentach. Wykazała ona, że zaburzenia węchu dotyczą 47,85% chorych w przebiegu zakażenia SARS-CoV-2, przy czym anosmię, czyli brak węchu, stwierdzono u 35,39%, hiposmię, czyli zmniejszoną zdolność do wyczuwania zapachów – u 36,15%, a dysosmię, czyli upośledzenie lub zmianę odczuwania wrażeń węchowych – u 2,53% [1].

Pogorszenie funkcji węchowej nie musi być jednoznaczne z zakażeniem SARS-CoV-2. Dlatego ważne jest badanie potwierdzające zakażenie. Wśród innych częstych objawów zakażenia wirusem SARS-CoV-2 wymienia się: podwyższoną temperaturę ciała, kaszel, utratę smaku, zmęczenie. Rzadziej występującymi dolegliwościami są m.in.: ból gardła, głowy, mięśni, zaczerwienione lub podrażnione oczy, biegunka, zmiany skórne, trudności z oddychaniem. Szacuje się, że utrata węchu w COVID-19 dotyczy kilkudziesięciu procent osób chorych, przy czym częściej stwierdzana jest wśród kobiet.

Dlaczego dochodzi do utraty węchu w przebiegu COVID-19?

Do tej pory nie określono jednoznacznie konkretnej przyczyny zaburzeń węchu w przebiegu zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Jest kilka hipotez, które mogą wyjaśniać utratę węchu w COVID-19. Do upośledzenia węchu może dojść w wyniku zaburzenia kontaktu substancji zapachowych z zakończeniami nerwów węchowych. Wiąże się to z upośledzeniem drożności nosa w obrębie przewodu nosowego górnego i środkowego, obecnością patologicznej, gęstej lub zaschniętej wydzieliny pokrywającej nabłonek węchowy i uniemożliwiającej kontakt substancji zapachowych z powietrza z nabłonkiem węchowym czy uszkodzeniem błony śluzowej nosa w okolicy węchowej. Takie podłoże utarty węchu w COVID-19 jest podobne jak w przebiegu przeziębienia czy grypy.

Mechanizm zaburzeń węchu w COVID-19 łączy się z obecnością zmian w strukturach węchowych. Szacuje się, że pacjenci po COVID-19 mają kilkanaście razy częściej niż osoby zdrowe dysfunkcję szczelin węchowych, które są kluczowe dla powonienia. To nimi unoszące się w powietrzu cząsteczki przedostają się do rejestrujących zapachy neuronów. Jednakże SARS-CoV-2 wpływa w górnych drogach oddechowych na nerwy przewodzące zmysły węchu. Co gorsza, podejrzewa się, że nabłonek węchowy jamy nosowej jest miejscem, w którym dochodzi do zwiększonego wiązania wirusa. Ułatwiają to obecne w nabłonku nieneuronalne typy oraz proteazy ACE2 (enzymu konwertującego angiotensynę 2) oraz TMPRSS2 (przezbłonowej proteazy serynowej 2), czyli receptory gospodarza. Dlatego ubytki węchu w przebiegu COVID-19 wynikają głównie z zapalenia i uszkodzeń nerwów węchowych.

Jeszcze inna teoria na temat utraty węchu w COVID-19 dotyczy ekspresji wirusa SARS-CoV-2 w nabłonku jamy ustnej. Obecność patogenu prowadzi do zmian w składzie wydzieliny i zmniejszenia zawartości białek o właściwościach przeciwwirusowych, co skutkować może utratą smaku i węchu. Tego typu zmiany w obrębie płynów ustrojowych mogą wywołać również czynniki psychologiczne, jak stres, który towarzyszy wielu chorym na COVID-19.

Jak długo trwa utrata węchu przy COVID-19?

Należy podkreślić, że utrata węchu w COVID-19 jest odwracalna. Jednak czas powrotu sprawności narządu węchu bywa różny. U części osób węch powraca już po kilku dniach, a u innych narząd węchu funkcjonuje na nowo prawidłowo dopiero po upływie kilku tygodni, a nawet miesięcy. Jak wynika z metaanalizy zespołu von Barthelda i współpracowników, opartej na 42 badaniach przeprowadzonych u 23353 chorych z COVID-19, średni czas utrzymywania się zaburzeń węchu w przebiegu zakażenia SARS-CoV-2 wynosi 9,03 dnia ± 1,32 [2].

Postępowanie przy utracie węchu w COVID-19

W terapii zaburzeń i utraty węchu zalecane jest stosowanie nowoczesnych, donosowych glikokortykosteroidów. Jeśli utrata węchu trwa dłużej niż 2 tygodnie, poza leczeniem farmakologicznym wskazany jest trening węchowy. Z uwagi na dużą plastyczność neuronalną narządu węchu stymulacja przez codzienną ekspozycję na określone zapachy może się okazać pomocna.

Tzw. trening węchowy polega na naprzemiennym, celowym wąchaniu substancji zapachowych 2 razy dziennie (rano i wieczorem, co daje w sumie 4 ekspozycje dziennie na jeden zapach) przez 3 miesiące. W pierwszej kolejności należy wąchać każdy z zapachów przez co najmniej 15 sekund z ukrytym opisem substancji zapachowej bądź z zamkniętymi oczami, a następnie przez 15–30 sekund wąchać substancję, widząc jej skład. Codziennie pacjent powinien zapisywać efekt treningu węchowego w tabeli punktowej, przypisując efektom wartość punktową od 1 do 10. Najczęściej stosowane zapachy to: cytryna, eukaliptus, róża, goździki. Inne to: mięta, mielona kawa, skórka cytryny i pomarańczy, wanilia, kokos, gałka muszkatołowa. Trening węchu stymuluje specjalne komórki nerwowe. Zapachy używane do treningu należy zmieniać co 12 tygodni.

Brak poprawy funkcjonowania narządu zmysłu po 3 miesiącach terapii donosowej glikokortykosteroidami jest wskazaniem do pogłębionej diagnostyki neurologicznej i rynologicznej. Należy zaznaczyć, że utrata węchu i smaku to niebezpieczny objaw, któremu towarzyszy osłabienie apetytu. To zaś może powodować niedożywienie i niedobór składników odżywczych, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

 

Autor: dr n. o zdr. Olga Dąbska

Weryfikacja merytoryczna: lek. Agnieszka Żędzian

  1. Bibliografia

  1. J. Saniasiaya, A. Islam, B. Abdullah, Prevalence of Olfactory Dysfunction in Coronavirus Disease 2019 (COVID-19): A Meta-analysis of 27,492 Patients, „Laryngoscope”, t. 131, nr 4, s. 865–878.
  2. C.S. von Bartheld, M.M. Hagen, R. Butowtz, Prevalence of Chemosensory Dysfunction in COVID-19 Patients: A Systematic Review and Meta-analysis Reveals Significant Ethnic Differences, „ACS Chemical Neuroscience” 2020, t. 11, nr 19, s. 2944–2961.
  3. P. Rapiejko, Trening węchowy (rehabilitacja zmysłu węchu) u chorych po przebytym COVID-19, „Alergoprofil” 2021, t. 17, nr 3, s. 13–18.
  4. P. Rapiejko, A. Lipiec, Zaburzenia zmysłu węchu, „Alergoprofil” 2021, t. 17, nr 1, s. 3–10.