Podwyższona temperatura przed okresem | Badania Krwi
29 listopada 2023

Podwyższona temperatura przed okresem

Artykuł napisany przez: Redakcja Diagnostyka
podwyższona temperatura

Podwyższona temperatura przed okresem to wynik oddziaływania progesteronu uwalnianego przez ciałko żółte. Gdy rozpocznie się menstruacja i poziom progesteronu gwałtownie spadnie, również i ciepłota ciała się obniży. Jeśli jednak tak się nie stanie – skonsultuj się z ginekologiem. Może to oznaczać, że jesteś w ciąży.

Podwyższona czy wysoka – gdzie jest granica?

Zanim rozwiejesz swoje wątpliwości co do tego, czy podwyższona temperatura przed okresem jest zjawiskiem normalnym czy atypowym, wypada ustalić, gdzie stoi granica między temperaturą podwyższoną i wysoką.

Wbrew pozorom to wcale nie jest oczywiste. Przyznaj, kiedy sięgasz po leki przeciwgorączkowe, jeśli poczujesz, że „coś Cię dopadło”? Czy nie przypadkiem w momencie sugerowanym przez reklamy: gdy tylko poczujesz pierwsze symptomy grypy i przeziębienia?

Problem w tym, że już sam sposób pomiaru może wykazywać rozbieżności. Jeśli zmierzysz temperaturę pod pachą i chwilę potem w ustach, zaobserwujesz rozbieżności ok. 0,3℃. Natomiast zakres prawidłowej ciepłoty ciała mierzony w uchu (u osoby w wieku 11–65 lat) wynosi 35,9–37,6℃. Reasumując, zawsze wykonuj pomiary zgodnie z instrukcją termometru!

Specjaliści przyjmują następujące zakresy:

  • 26℃ – temperatura krytyczna, skutkująca śmiercią,
  • poniżej 36℃ – temperatura subnormalna,
  • 37–38℃ – stan podgorączkowy,
  • 38–39℃ – gorączka umiarkowana,
  • powyżej 39℃ – gorączka wysoka,
  • powyżej 43℃ – temperatura krytyczna, skutkująca śmiercią.

Czy podwyższona temperatura ciała przed okresem to normalny symptom?

Temperatura 37–38℃ to właśnie stan określany potocznie jako podwyższona temperatura. Na tym etapie (u większości ludzi, choć są ku temu wyjątki) nie ma potrzeby sięgania po leki przeciwgorączkowe. Nawet jeśli dopadło Cię przeziębienie (do 38,5℃), organizm poprzez podwyższoną ciepłotę sam zwalcza patogeny. Nie przeszkadzaj mu w tym lekami.

Czasami jednak taka temperatura pojawia się niedługo przed okresem. W fazie lutealnej, a więc w etapie cyklu, który zaczyna się od zakończenia owulacji i upływa w przeddzień menstruacji, ciepłota ciała może być podwyższona w stosunku do normalnej o 0,6–0,8℃! Nie jest więc nieprawidłowością, gdy kilka dni po zakończeniu owulacji termometr wskaże stan podgorączkowy i będzie się on utrzymywał aż do miesiączki.

Jest to jeden z objawów napięcia przedmiesiączkowego. Miej jednak na uwadze, że jeśli symptomowi temu będą towarzyszyć dreszcze, bóle mięśniowo-stawowe, drapanie w gardle czy wzmagający się katar – najpewniej dopadła Cię infekcja. W tym wypadku więc podwyższona temperatura nie będzie mieć związku ze zbliżającą się miesiączką.

Z czego wynika wyższa temperatura przed okresem?

Cykl miesiączkowy składa się z trzech następujących po sobie faz: folikularnej, owulacji i lutealnej. Płynne przejścia między nimi to efekt działania hormonów: folikulotropowego (FSH), lutealnego (LH), estrogenów i progesteronu.

Cały cykl średnio trwa 28 dni. Jak to jednak ze średnią bywa – wyliczana jest zarówno z wartości niższych, jak i wyższych. W efekcie więc cykle dwudziestoośmiodniowe występują zaledwie u 15% kobiet. U pozostałych czas ich trwania waha się od 24 do 35 dni. Natomiast w 5% przypadków cykle są nieregularne.

Niemniej bez względu na to, czy masz cykl dwudziestoczterodniowy, czy trzydziestopięciodniowy, rządzą nim analogiczne mechanizmy:

  • w fazie folikularnej wzrasta poziom FSH, który pobudza syntezę estrogenów w jajnikach, a także dojrzewanie pęcherzyka jajnikowego;
  • w fazie owulacji wzrasta poziom LH, co doprowadza do pęknięcia pęcherzyka jajnikowego i uwolnienia gotowej do zapłodnienia komórki jajowej;
  • w fazie lutealnej ciałko żółte wykształcone z komórki jajowej uwalnia progesteron, androstendion i estradiol aż do wystąpienia krwawienia miesiączkowego (jeśli nie dojdzie do zapłodnienia).

Podwyższona temperatura przed okresem to wynik oddziaływania progesteronu uwalnianego przez ciałko żółte w fazie lutealnej. W tym czasie endometrium przebudowuje się, tworząc sprzyjające warunki dla zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej. Jeśli jednak nie dojdzie do zapłodnienia, kilka dni przed krwawieniem miesiączkowym poziom progesteronu nagle się obniża i złuszcza śluzówkę wyściełającą macicę, czego skutkiem jest krwawienie miesiączkowe.

A co z podwyższoną temperaturą? Ta zwykle wraca „do normy” dwa dni po rozpoczęciu menstruacji. Pamiętaj jednak, że organizm to nie robot. To, że temperatura spada zwykle w drugim dniu cyklu, nie znaczy, że dzieje się tak zawsze. Czasami może to nastąpić już w pierwszym dniu miesiączki, innym razem dopiero w trzecim.

Czego poza podwyższoną temperaturą przed okresem możesz się spodziewać w fazie lutealnej?

W fazie lutealnej może pojawić się wiele różnych symptomów. Mogą mieć też różne nasilenie. U jednych kobiet występują przy każdym cyklu, a u innych – okazjonalnie. Jeśli symptomy pojawiają się minimum w trzech następujących po sobie cyklach i nie ustępują przez 5–7 dni przed miesiączką – mowa jest (wedle American College of Obstetricians and Gynecologists) o zespole napięcia przedmiesiączkowego. Dotyczy to ok. 20% kobiet w wieku rozrodczym.

Objawami natury psychicznej, jakie mogą wówczas się pojawić, są:

  • przygnębienie,
  • nerwowość,
  • zmienność nastrojów,
  • lękliwość,
  • zmęczenie,
  • zaburzenia koncentracji,
  • trudności z utrzymaniem dobrej jakości i długiego snu,
  • spadek libido.

Towarzyszą im objawy fizyczne:

  • tkliwość i bolesność piersi i sutków,
  • obrzęk nóg,
  • ból i zawroty głowy,
  • wzmożony apetyt,
  • zaparcia,
  • wzdęcia.

Odczuwane wówczas zmiany mogą wynikać z predyspozycji genetycznych, ale też być uwarunkowane tym, jak hormony płciowe uwalniane przez jajniki oddziałują na neuroprzekaźniki. Mogą wynikać ponadto z zaburzeń uwalniania serotoniny oraz stosowania diety obfitującej w węglowodany.

Jeśli niepokoją Cię symptomy, jakie odczuwasz w czasie cyklu miesiączkowego, wykonaj pakiet badań hormonalnych między 1 a 3 dniem cyklu. Skonsultuj wyniki z lekarzem, który w razie zaobserwowania nieprawidłowości zaleci właściwe metody postępowania.

Czy wzrost temperatury przed okresem może być wczesnym objawem ciąży?

Jeśli w czasie owulacji nie dojdzie do zapłodnienia, w fazie lutealnej utrzymuje się podwyższona temperatura. Obniża się dopiero w pierwszych dniach krwawienia miesiączkowego.

A co, jeśli dojdzie jednak do zapłodnienia i zagnieżdżenia się komórki jajowej w błonach śluzowych macicy? Skąd możesz wiedzieć, czy to podwyższona temperatura przed okresem, czy ciążowy objaw?

Pierwszym prawdopodobnym symptomem tego, że zostaniesz mamą, jest brak miesiączki w spodziewanym terminie. Jeśli stan podgorączkowy wciąż się utrzymuje przez kolejne dni, bardzo prawdopodobne, że ciałko żółte nadal aktywnie uwalnia progesteron (dopiero od około 10 tygodnia ciąży rolę tę przejmuje kształtujące się łożysko).

Jeśli chcesz wiedzieć, czy podwyższona temperatura ciała ma związek z rozwijającą się ciążą, wykonaj laboratoryjne oznaczenie poziomu beta-hCG. To gonadotropina kosmówkowa, która jest produkowana przede wszystkim w czasie ciąży i informuje o prawidłowym jej przebiegu.

Czy podwyższona temperatura przed okresem może zwiastować menopauzę?

Najbardziej charakterystycznymi objawami menopauzy, poza zlewnymi nocnymi potami, są uderzenia gorąca. Gdy występują – skóra się wyraźnie rumieni, a temperatura ciała się podwyższa.

Menopauza u większości kobiet występuje w wieku 48–52 lata. Jednak symptomy ją zwiastujące mogą być odczuwane już dużo wcześniej – nawet 6–13 lat wcześniej! To dlatego, że poziom uwalniania 17beta-estradiolu obniża się po 40 roku życia. Wraz z tym w organizmie zachodzą zmiany metaboliczne, które powodują szereg mniej lub bardziej dokuczliwych objawów psychicznych i fizycznych.

Może się więc zdarzyć, że skoki temperatury, zwłaszcza połączone z uderzeniami gorąca, będą zwiastunami zmian związanych z menopauzą, a nie zbliżającym się okresem. Wykonaj badania hormonalne i skonsultuj wyniki z endokrynologiem, aby poznać podłoże odczuwanych symptomów i, w razie potrzeby, rozpocząć odpowiednią terapię.

Autor: Katarzyna Grzyś-Kurka

Bibliografia

  1. A. Majda, Pomiar temperatury ciała, https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/bitstream/handle/item/160118/majda_pomiar_temperatury_ciala_2001.pdf?sequence=1&isAllowed=y, dostęp: 23.10.2023 r.
  2. A. Mierzwicka, Zaburzenia miesiączkowania, https://www.umed.wroc.pl/sites/default/files/struktura/wlkp/endokrynologia/Zaburzenia_miesiaczkowania_2016.pdf, dostęp: 23.10.2023 r.
  3. K. Kanadys, M. Lewicka i in., Subiektywna ocena wiedzy młodzieży licealnej w zakresie fizjologii cyklu miesiączkowego kobiety, „Problemy Pielęgniarstwa” 2010, nr 18 (3), s. 292–298.
  4. A. Wilamowska, Zespół napięcia przedmiesiączkowego – większe ryzyko objawów menopauzalnych, „Przegląd Menopauzalny” 2006, nr 2, s. 116–119.
  5. T. Pertyński, G. Stachowiak, Menopauza — fakty i kontrowersje, „Endokrynologia Polska” 2006, t. 57, nr 5, s. 525–534.
Oceń artykuł

O Autorze