24 maja 2022

Uczulenie na kiwi – czym się objawia i jak je zdiagnozować?

Owoce kiwi zostały docenione za walory smakowe na początku XX w. Stąd też pierwszy przypadek alergii pokarmowej stwierdzono dopiero w 1981 r. Obecnie symptomy uczulenia na ten owoc są dosyć dobrze opisane. Jeśli i Ty po zjedzeniu kiwi obserwujesz u siebie niepokojące objawy – kaszel, duszności czy katar – skontaktuj się z lekarzem, który zaleci dalszą diagnostykę i właściwe postępowanie w przypadku potwierdzenia diagnozy.

Co wywołuje uczulenie na kiwi?

Kiwi należy do grupy najbardziej uczulających produktów. W zależności od kraju i badanej populacji plasuje się na trzecim lub piątym miejscu pod względem liczby osób reagujących w sposób niepożądany po zjedzeniu owocu. Znacznie częściej reakcje alergiczne występują u dzieci. Nie oznacza to jednak, że nie należy im podawać owocu w ramach postępowania profilaktycznego. Warto jednak po pierwszym spożyciu dokładnie obserwować malucha, by w razie wystąpienia nieprawidłowości – szybko zareagować.

W kiwi występuje kilkanaście alergenów (białek). To, które z nich będą zawarte w owocu, zależy od jego odmiany. W przypadku najbardziej popularnego zielonego kiwi uczulać może aż dziesięć białek: Act d 1 – Act d 10. Jeśli natomiast sięgniesz po odmianę zieloną Hayward, ryzykujesz nawet anafilaksją.

Nie tylko odmiana owocu decyduje o tym, jak bardzo będzie on uczulający. Znaczenie ma również okres zbioru. Owoce kiwi zebrane we wrześniu są znacznie bezpieczniejsze niż ich odpowiedniki listopadowe.

Uczulenie na kiwi – objawy

Reakcja alergiczna po zjedzeniu kiwi może wystąpić natychmiast lub w niedługim czasie (najczęściej po upływie jednej godziny). Pierwsze symptomy, jakie możesz u siebie zaobserwować, występują w obrębie jamy ustnej i gardła. Może być to obrzęk, drętwienie, a niekiedy także i świąd. Często towarzyszy temu dyskomfort w okolicy oczu oraz uszu (świąd i pieczenie).

Kolejna grupa symptomów dotyczy zmian skórnych. Alergia na kiwi objawiać się może pokrzywką i stanami zapalnymi skóry. Wśród dolegliwości ze strony układu oddechowego należy wyróżniać astmę oskrzelową, a w przypadku zaburzeń gastrycznych – zaburzenia żołądkowo-jelitowe, takie jak ból brzucha, wymioty, biegunka.

Ponieważ białka kiwi należą do grupy silnych alergenów, to po spożyciu owocu (a niekiedy nawet po pocałunku z osobą, która je jadła) może wystąpić wstrząs anafilaktyczny. Do mniej groźnych i rzadkich nieprawidłowych reakcji organizmu na alergen należą też ostre zapalenie trzustki i zespół Kounisa, czyli dławica piersiowa, która może skończyć się zawałem serca.

Uczulenie po kiwi a reakcje krzyżowe

O alergii krzyżowej mówimy wtedy, gdy przeciwciała wytworzone przeciw jednemu z alergenów łączą się z innymi alergenami, które są podobne, ale pochodzą z innego źródła. To właśnie dlatego aż 60% alergii pokarmowych współwystępuje z alergiami wziewnymi. Jak to wygląda w przypadku kiwi? Zaobserwowano, że reakcja krzyżowa zachodzi pomiędzy białkami tego owocu a alergenem pyłków brzozy, a także żyta, bylicy i oliwki.

W przypadku kiwi można też mówić o zespole lateksowo-owocowym. U osób uczulonych na lateks (czyli u 2,3% społeczeństwa) reakcja alergiczna występuje nie tylko po kontakcie z rękawiczkami czy prezerwatywami wykonanymi z tego materiału, ale również po… zjedzeniu kiwi. Objawy są bardzo różne, tak jak w przypadku każdej alergii, a intensywność ich odczuwania zależy od indywidualnych predyspozycji organizmu. Niemniej charakterystycznymi symptomami zespołu lateksowo-owocowego są zmiany skórne i zaburzenia ze strony układu pokarmowego oraz oddechowego.

Jak zdiagnozować alergię na kiwi?

Zastanawiasz się, czy masz alergię na kiwi? Uczulenie może zdiagnozować lekarz alergolog na podstawie zleconych do wykonania testów. Przy diagnozowaniu alergii na kiwi wykonuje się m.in. testy skórne punktowe. Wykorzystuje się w nich alergeny niepoddawane wcześniej obróbkom, które mogłyby je osłabić immunologicznie.

Innym sposobem diagnozowania uczulenia na kiwi jest test płatkowy, którego czułość wynosi około 61%. Na plastry lekarz nakłada wybrane alergeny i przykleja do skóry (najczęściej na plecach). Analiza zmian jest wykonywana przez specjalistę najpierw po upływie 48 godzin, a potem po 72 i 96 godzinach. Ocena trwa więc kilka dni. W tym czasie należy unikać moczenia miejsca przyklejenia plastra, a także powstrzymać się od intensywnego wysiłku fizycznego czy korzystania z sauny. Niestosowanie się do tych zaleceń może zafałszować wynik.

Choć testy skórne są podstawą diagnostyki alergii, to nie zawsze mogą być wykonane. Ma to miejsce na przykład wówczas, gdy nie jest możliwe przerwanie stosowania leków antyhistaminowych. Wówczas lekarz może zalecić zrobienie testu serologicznego. Po pobraniu krwi wykrywane są krążące w niej wolne przeciwciała IgE. Zwykle wykonuje się tzw. panele alergiczne, które pozwalają zbadać obecność aż kilkunastu alergenów podczas analizy jednej próbki krwi.

Jak sobie radzić z objawami uczulenia na kiwi?

Im silniejsza alergia na kiwi, tym większe ryzyko wystąpienia ostrych objawów nawet po zetknięciu z niewielką ilością owocu. Niekiedy wystarczy spożycie produktu, który został pokrojony przy pomocy noża używanego wcześniej do podzielenia kiwi na części. Nie wystarczy jednak całkowite wyeliminowanie samego owocu uczulającego, by czuć się bezpiecznie. Nie zapominaj o reakcjach krzyżowych. Jeśli twój organizm reaguje niepożądanie po zjedzeniu kiwi, najprawdopodobniej musisz unikać także lateksu czy żyta. Jest to duże wyzwanie, zwłaszcza u osób, które ryzykują wstrząsem anafilaktycznym.

Rozwiązaniem może być immunoterapia swoista, czyli tzw. odczulanie. Polega ona na poddawaniu organizmu działaniu alergenu o coraz wyższym stężeniu, aby uodpornić go na niekorzystny wpływ uczulających białek. Niestety, jest to proces długotrwały i wymaga regularnych wizyt u alergologa.

 

Autor: Katarzyna Grzyś-Kurka

Bibliografia

  1. E. Gawrońska-Ukleja, A. Różalska, Alergia na kiwi, „Alergia Astma Immunologia 2012, nr 17(4), s. 157–161.
  2. A. Wawrzeńczyk, Z. Bartuzi, Zespoły kliniczne alergii krzyżowej, „Alergia Astma Immunologia 2018, nr 23(2), s. 64–66.